Wielki Wybuch – czyli co było na początku Wszechświata i skąd to wiemy [E60]

Wielki Wybuch – czyli co było na początku Wszechświata i skąd to wiemy [E60]

Przez tysiące lat ludzie myśleli albo, że Wszechświat istniał od zawsze, albo że został stworzony 6 tysięcy lat wcześniej, czy coś w tym rodzaju. Dopiero powstanie ogólnej teorii względności było przełomem – mówi w Radiu Naukowym dr Stanisław Bajtlik z Centrum Astronomicznego im. Mikołaja Kopernika PAN. – Już w latach 20.  ubiegłego wieku odkryto, że z tej teorii wynika, iż Wszechświat miał początek, że musi się rozszerzać. Szybko potwierdzono to obserwacyjnie: zauważono, że galaktyki oddalają się od siebie i to z prędkością proporcjonalną do odległości między nimi. Jeżeli się oddalają, to znaczy że w przeszłości musiały być bliżej siebie – dodaje.

Stąd dalej idące wnioski. – Jeżeli cofniemy się w głąb czasu, to zrozumiemy że kiedyś musiała być taka epoka, w której nie mogło być gwiazd, bo odległości miedzy nimi byłyby tak małe, że atomy z których są zbudowane nie wiedziałyby, do której gwiazdy należą. Jeszcze wcześniej musiały być taka epoka, w której nie mogło być atomów, bo odległości miedzy nimi byłyby mniejsze niż ich rozmiary – opowiada astrofizyk.

Niemniej, koncepcja wielkiego początku, Wielkiego Wybuchu (nazwa „Big bang” została użyta ironicznie, ale się przyjęła) wywoływała dużą niechęć. Wiązało się z nią (i wiąże) sporo kłopotów. Dlaczego Wszechświat, gdzie nie spojrzeć, w dużej skali jest jednorodny? Dlaczego jego geometria jest płaska (czyli suma kątów w trójkącie wynosi 180 stopni)? To wcale nie jest oczywiste. Dziś zwykle tłumaczy się to zjawiskiem kosmicznej inflacji – ale ta wciąż nie została udowodniona.

O samych początkach dużo jeszcze nie wiemy i niewykluczone, że nigdy się nie dowiemy. Nie powinniśmy jednak lekceważyć gigantycznego postępu nauki w ostatnich dekadach. Ile się dowiedzieliśmy odkąd dr Bajtlik zajmuje się nauką? – To jest nieporównywalne! Kiedy kończyłem studia, nie było teorii inflacji kosmicznej. Nie było żadnej hipotezy, która wyjaśniałaby jak powstały pierwotne fluktuacje gęstości, z których powstały galaktyki… – wylicza astrofizyk.

W podcaście rozmawiamy o zmaganiach naukowców z odkrywaniem początków Wszechświata, zastanawiamy się nad tym czy w ogóle istniała chwila zero i dotykamy granic poznania – czy era Plancka jest granicą dla naszego pojmowania nie do przekroczenia? Posłuchajcie!

Przygotowanie każdego odcinka to wiele godzin pracy. Jeśli podobał Wam się ten podcast – możecie go wesprzeć w serwisie Patronite. Dzięki!

Obrazek: frament mapy mikrofalowego promieniowania tła, pokazująca obraz wczesnego Wszechświata; obraz uzyskany przez satelitę Planck